';

Przygodę z fotografią zacząłem już w dzieciństwie, używając sprzętu analogowego i spędzając, początkowo pod okiem ojca, później samodzielnie długie godziny w ciemni, gdzie z wypiekami na twarzy wywoływałem własnoręcznie odbitki.

Era fotografii cyfrowej i programów do obróbki grafiki wprowadziła nowy wymiar i nowe niespotykane wcześniej możliwości do mojego warsztatu. Pozwoliła na bardzo precyzyjne decydowanie o efekcie końcowym i manipulację obrazem. Ponieważ nigdy nie zdaję się na przypadek, a moje fotografie są ściśle zaplanowane i przemyślane, dlatego myślę o sobie dwoma hasłami: hobbysta i perfekcjonista.

Edukację fotograficzną szlifowałem pod okiem najlepszych mistrzów fotografii w Polsce, w ramach studiów w Akademii Fotografii w Warszawie oraz licznych kursach z grafiki komputerowej i postprodukcji zdjęć.

Prywatnie, na co dzień staram się być super-tatą dla mojej kilkuletniej córeczki, a także jestem koneserem luksusowych gadżetów.